Wystawa "Co z was wyrośnie?" już 14 czerwca w Stacji Orunia GAK

Jesteś tutaj

Written by tomasz.hildebrand On the

 14 czerwca w Stacji Orunia GAK odbędzie się wernisaż mobilnej wystawy „Co z was wyrośnie?”(impreza zamknięta, połączona z Galą z okazji 50-lecia). Jubileusz GAK postawił nas przed pytaniem – co powiedzieć o sobie, co powiedzieć o 50 latach pracy dla gdańszczan i gdańskiej kultury. Wtedy Monika Jarząbek (kierowniczka Stacji Orunia GAK), pomysłodawczyni wystawy, zaproponowała, że ta historia powinna być opowiedziana przez osoby, które z nami były przez te lata, które były uczestnikami naszych zajęć, dzięki czemu mogą być naszymi AMBASADORAMI. Do realizacji zdjęć i wystawy zostały zaproszone J. W. Wojdowska oraz graficzka Aleksandra Abakanowicz. Ojcem kreatywnym został Yach Paszkiewicz. Wystawę zdjęć, na których „uwieczniono” 19 ambasadorów GAK, można oglądać  przez tydzień (do 15-22 czerwca) w Stacji Orunia GAK, a następie będzie pokazywana w plenerach Gdańska, między innymi na festiwalach Feta i GDM, na Mobilnym Domu Kultury.

 

(fragment katalogu wystawy)

Kim są twórcy wystawy?

Monika Jarząbek – kierowniczka Stacji Orunia – jednego z domów kultury należącego do sieci Gdańskiego Archipelagu Kultury.

"Sama mogłabym zostać ...Ambasadorką Domu Kultury. Dom kultury to moje życie zawodowe i pasja w jednym; Sama zawdzięczam takiej instytucji, tylko w innym mieście to, że jako dziecko" zarażona" zostałam pasją teatru i miłością do domu kultury.

Sama idea domu kultury jest dla mnie fenomenem – to wolna przestrzeń gdzie każdy kto chce tworzyć, kreatywnie działać znajdzie swoją przestrzeń; tu nie trzeba być wielkiej miary artystą, aby choć raz w życiu zobaczyć swoje obrazy na wystawie, albo powiedzieć słowo na scenie. Nie wychowujemy tylko przyszłych artystów, wychowujemy ...kreatywnych ludzi – inżynierów, lekarzy, urzędników. Umiejętność twórczego, kreatywnego myślenia i odwaga jak sami na pewno Państwo wiecie, jest niezwykle ważna w każdej dziedzinie życia. Obcowanie ze sztuką to daje. Zatem zapraszam do domu kultury – Każdego."

 

J. W. Wojdowska

Od ponad 20 już lat nie rozstaję się z aparatem fotograficznym, malując obiektywem i próbując pokazać jak widzę to co mnie otacza. 

Fotografuję intuicyjnie, a moim mottem od zawsze jest cytat Tennessee Williamsa "Ja nie chcę realizmu. Ja chcę magii!" ("I don't want realism. I want magic!") i w ten właśnie odrealniony sposób staram się pokazywać ludzi i miejsca.

Mam nadzieję, że tą wystawą pokażę ludzi działających w Domach Kultury w sposób barwny, symboliczny, a jednak nie dosłowny. W odrealnieniu moich portretów, ogromny wkład ma Ojciec polskiego teledysku Yach Paszkiewicz, któremu za pomoc i inspirację bardzo dziękuję i ...witam Was serdecznie.Jestem absolwentką Studium Fotografii Artystycznej FOTOMEDIA w Sopocie i Trójmiejskiej Szkoły Fotografii w Sopocie. Na koncie mam 6 dużych wystaw:
WYSTAWIENIE, CZEGO OCZY NIE WIDZĄ, 3 FACE CITY, POMIĘDZY NIEBEM A STEPEM, 3 ZBLIŻENIA, WYSTAWA W AŁMATY Z OKAZJI 80 LECIA PIERWSZYCH DEPORTACJI POLAKÓW DO KAZACHSTANU.

Lubię pracować z artystami – stąd projekty fotograficzne z trójmiejskimi twórcami m.in.: Piotrem Truchelem i Absyntią, Maciejem Łyszkiewiczem, Yachem Paszkiewiczem, z Ignacy Wiśniewski Trio, Krystyną Durys i Durys Band, Tubicinatores Gedanenses, Anną Judycką.

Działam również z fundacjami zrzeszającymi osoby niepełnosprawne: Domem Marzeń i Dlaczego Nie; od 4 lat fotografuję Festiwal Kultury Żydowskiej ZBLIŻENIA.Niezwykła przygoda to praca dla Konsulatu Polskiego w Ałmaty; to min. wystawa fotograficzna POMIĘDZY NIEBEM A STEPEM i projekt fotograficzno-dokumentalny o Polakach żyjących w Kazachstanie, a zesłanych tam w roku 1936 - wynikiem tego projektu była wspomniana już wystawa w Ałmaty z okazji 80 lecia pierwszych deportacji Polaków do Kazachastanu. Na co dzień pracuję w swoim Atelier w starej gdyńskiej kamienicy, gdzie portretuję zwykłe i niezwykłe osoby i obdarowuję odrobiną magii, którą jest sztuka fotografii.

 

ALEKSANDRA ABAKANOWICZ

Od najmłodszych lat uwielbiałam rysować i tworzyć. Swoje pasje rozwijałam w domu kultury a później  na Gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Ukończyłam Wydział Grafiki ze specjalizacją z fotografii. Obecnie od kilku lat pracuję w Stacji Orunia GAK. W swoich działaniach łączę potrzebę tworzenia z ciekawością drugiego człowieka. Staram się zarażać pasjami innych.